Czego nie zabierać na spływ, co zabrać i jak to zabezpieczyć

Rzeczom, które masz ze sobą w kajaku grozi przede wszystkim zamoczenie, zatonięcie i odpłynięcie. Te trzy niebezpieczeństwa trzeba brać pod uwagę przygotowując sprzęt do kajaka. Po pierwsze więc nie zabieraj rzeczy, które są szczególnie wrażliwe na takie przygody, a nie są niezbędne na spływie. Z pierwszym zagrożeniem radzimy sobie stosując zabezpieczenia wodoszczelne (worki), z drugim – korzystając z luków bagażowych (nie wszystkie kajaki są w nie wyposażone) a przede wszystkim ze sznurka. 

  • Zabezpieczenie ekwipunku – worki kajakowe (np. z pcv, zakręcane) lub dwa worki na śmieci (włożone jeden w drugi. Chronią przed zatonięciem, zamoczeniem i przy zastosowaniu sznurka – odpłynięciem. Rowerzyści – mogą sprawdzić się sakwy rowerowe robione na zasadzie worków kajakowych, np. crosso.
  • Jedzenie – w kajaku może być gorąco, więc jedzenie powinno być odporne na temperatury. 
  • Telefon – warto mieć, ale będzie bezużyteczny bez porządnego zabezpieczenia. Moim zdaniem najlepszym sposobem na przechowywanie telefonu będzie użycie profesjonalnego pokrowca wodoszczelnego na telefon (i względnie zawieszenie go sobie na szyi). Profesjonalny pokrowiec można zastąpić workiem strunowym (najlepiej z pęcherzem powietrza – mniejsze szanse na utopienie). Telefon w worku strunowym można trzymać w kieszeni. Ekran dotykowy zazwyczaj łapie również przez worek strunowy. Na płytkich rzekach bez ryzyka poważnej wywrotki (z nurkowaniem) przed zachlapaniem (ale nie przed zatopieniem) chronią opaski sportowe, np. do biegania. 
  • Mapa – moim zdaniem warto brać tylko na dłuższe spływy – na krótsze wystarczy zerknąć na mapę przed spływem i zapamiętać kluczowe miejsca – zwłaszcza mosty i wodospady. Kłopotliwe może być jej zabezpieczenie, ale jeśli nie profesjonalny mapnik, to swoją rolę spełni duży worek strunowy. 
  • Woda – ta nie wymaga żadnych zabezpieczeń, może z wyjątkiem przywiązania butelki, żeby nie popłynęła.
  • Okulary korekcyjne – zdarza się, że wpadną do wody, jeśli możesz, to ich nie zabieraj, a jeśli musisz zabrać – zabezpiecz je przed utonięciem, np. przywiązując linką. 
  • Sznurek – arcypotrzebny do zabezpieczenia przed odpłynięciem i zatonięciem, ale przede wszystkim do cumowania kajaka. Nie musi być to gruba lina, wystarczy nawet 5mm. 
  • Apteczka – folia NRC (czyli koc termoizolacyjny), bandaże, plastry, kompres jałowy, woda utleniona
  • Ubrania na zmianę – jeśli ma być chłodno a jesteś wrażliwy na zimno
  • Worek na śmieci – żeby pozostawić po sobie przyrodę w stanie lepszym, niż się ją zastało.

Fakultatywnie zabierz:

  • Nóż  – do przecięcia sznurka
  • Piła, siekiera – jeśli spodziewamy się zwalonych drzew, gałęzi – aczkolwiek mi osobiście nie zdarzyło się jeszcze tego sprzętu użyć. 

Jak ubrać się na krótki spływ?

„Ach, trzeba było się inaczej ubrać” – taka myśl często towarzyszy kajakarzom po pierwszym spływie. Kilka rad, które pomoże przygotować się tak, żeby nic nie przeszkadzało rozkoszowaniu się przyrodą z poziomu kajaka. 

  • Koszula z długimi rękawami – ochrona przed słońcem i ostrymi trawami.
  • Kapelusz z szerokim rondem – chroni twarz i kark przed słońcem, w czasie deszczu – woda nie wlewa się za kołnierz.
  • Buty do wody, sandały (nie: japonki, klapki, crocsy) – muszą dobrze trzymać się stopy, bo inaczej można je stracić; chodzenie na boska jest ryzykowne ze względu na zaśmiecenie polskich rzek i ich okolic.
  • Okulary przeciwsłoneczne – przy niskim słońcu (wschodzącym i zachodzącym) są niekiedy niezbędne.
  • Okulary korekcyjne – warto je zabezpieczyć, przywiązać sznurkiem, jeśli to możliwe – lepiej ich nie brać
  • Spodnie – najlepsze o długości 3/4, przylegające do ciała – np. legginsy, szybkoschnące. Na chłodne dni najlepsze są spodnie z pianki neoprenowej. 
  • Ochrona przed insektami – w zależności od pory roku i pogody mogą pojawić się komary i meszki.  
  • Ochrona przed słońcem – należy uwzględnić zwłaszcza miejsca niewystawione normalnie na słońce (np. noga powyżej kolana przy pływaniu w krótkich spodenkach.